Fundacja Serce Miasta
Tworzymy bezpieczne miejsce dla kobiet po przejściach. Bez oceniania – z miłością, wsparciem i terapią. Pomóż nam pomagać!
📞 734 456 959
📦 WAW 228AP
📲📦: 734 456 959
📧 :
biuro@sercemiasta.waw.pl
https://patronite.pl/sercemiastawarszawa
<3
Drodzy,
Przychodzimy do Was z prośbą. Jedna z naszych podopiecznych dwa dni temu wprowadziła się do mieszkania komunalnego po latach spędzonych bez swojego miejsca na ziemi - domu. Dlatego, jeżeli macie rzeczy z poniższej listy, których może już nie potrzebujecie albo jesteście w stanie je nabyć i zdecydujecie się nas nimi obdarować, to będziemy niesamowicie wdzięczne.
Potrzebujemy:
- talerze,
- sztućce,
- 2 garnki,
- patelnię,
- sitko,
- noże do krojenia,
- grube zasłony (jako osłona od zimna, okna są dosyć nieszczelne),
- koc,
- mop,
- suszarka na pranie,
- lusterko.
Adres Serca: Jagiellońska 66, lok. 4/5, Warszawa.
Z góry dziękujemy! 🫶
... Zobacz więcejZobacz mniej
24 CommentsComment on Facebook
Zasłyszane z kuchni: „ Jak tam Twoja rehabilitacja i ręką? Te buty już ci nie przemakają? Tu masz skarpetki, tu są odłożone dla ciebie te wełniane”.
I nie ma w tym wielkich deklaracji. Jest konkretna wiedza o bólu drugiej osoby i konkretne działanie.
Kobiety w kryzysie bezdomności tworzą najszczerszą, najbardziej oddaną sieć wsparcia, jaką znamy. Dzielą się tym, czego same mają za mało.
To jest lekcja empatii, której my również potrzebujemy.
... Zobacz więcejZobacz mniej

1 CommentsComment on Facebook
Takie wiadomości przypominają nam każdego dnia dlaczego robimy to, co robimy. Czasami wyciągnięta dłoń i wiara w drugiego człowieka potrafią diametralnie odmienić los. To dowód na to, że nikt nie jest stracony.
Fajnie jest być częścią Serca. Dzięki Lusia!
... Zobacz więcejZobacz mniej

4 CommentsComment on Facebook
Mamy swoją ulubioną aptekę. Kiedy wchodzimy to automatycznie na ladzie znajduje się stos przeróżnych recept - leki onkologiczne, psychotropy, na astmę, antybiotyki. Zawsze spotykamy się z uśmiechem. W większości miejsc obsługa przewróciłaby oczami, bo blokujemy kolejkę na jakieś dobre 20 minut. Ale nie tam.
Jednak największe “dziekuję” należy im się za coś innego. Kiedy ktoś wejdzie z ulicy tylko po to, żeby chwilę postać przy kaloryferze - to nikt go nie wygania. Nikt nie krzyczy.
... Zobacz więcejZobacz mniej

6 CommentsComment on Facebook
Często myślimy: "Nie będę dzwonić, pewnie śpi", "Może jest pod wpływem, policja i tak nic z tym nie zrobi", "Ktoś już na pewno zgłosił".
To błędy, które kosztują życie.
Osoba w hipotermii może wyglądać na pijaną (bełkotliwa mowa, chwiejny chód), być senna i apatyczna, sina, blada, bądź nieprzytomna.
Dlatego, jeśli widzisz kogoś w kryzysie bezdomności tułającego się po ulicach czy leżącego na ławce w godzinach wieczornych lub nocnych - DZWOŃ NA 112.
To nie donos. To ratunek. Służby wiedzą, co robić. Przewiozą tę osobę do noclegowni albo szpitala.
... Zobacz więcejZobacz mniej

7 CommentsComment on Facebook
